Strona główna Rozwój Wpływ muzyki na rozwój płodu i niemowlaka

Wpływ muzyki na rozwój płodu i niemowlaka

Muzyka i jej rozwój w życiu dziecka

Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje. I to już od kołyski. Warto zadbać o to, aby oswajać dziecko z muzyką już od pierwszych chwil. Jest ona naturalnym sposobem wyrażania uczuć i emocji. Słuchanie jej kształci przede wszystkim wrażliwość, wpływa na nastroje, uspakaja, rozładowuje stres. 

Coraz więcej naukowców mówi o zbawiennym wpływie muzyki na rozwój dziecka. Muzyka przede wszystkim bawi, uczy, rozwija wyobraźnię i kształtuje osobowość. Odpowiednio dobrana poprawia koncentrację, ułatwia zapamiętywanie, pobudza kreatywność. Dlatego tak niezwykle ważny jest kontakt dziecka z muzyką już od pierwszych chwil jego życia. Pierwszymi przewodnikami po muzycznym świecie powinni być rodzice.

Co dziecko słyszy w brzuchu u mamy?

Dziecko słyszy już na długo przed narodzinami. Słuch wykształca się między 4. a 5. miesiącem życia płodowego. Pierwszą melodią, która dociera do uszu maluszka, jest bicie serca matki. Oprócz tego słyszy inne odgłosy dobiegające z zewnątrz, w tym głos matki, na który reaguje. Nienarodzone jeszcze dziecko ma już swoje ulubione dźwięki, przy których albo się ożywia, albo uspokaja. Wskazane jest więc już w czasie ciąży puszczanie muzyki maluszkowi oraz śpiewanie do brzuszka. Wszystkie kołysanki, które trafią do uszu maluszka jeszcze w okresie prenatalnym, zostaną zapamiętane.

Muzyka wpływa na rozwój płodu

Twoje dziecko, będąc w brzuszku, zapamiętuje barwę i melodię najczęściej słyszanych głosów. Po porodzie nucenie tej wybranej melodii może okazać się niezawodnym „uspokajaczem”. Jeżeli więc spodziewacie się dziecka, wybierzcie jedną lub dwie ulubione melodie i nućcie je jak najczęściej. Możecie także sami skomponować własną kołysankę, zadedykowaną specjalnie dla Waszego dziecka.

Klasyka w ciąży

Wiele słyszy się o zbawiennym wpływie muzyki poważnej. Zaleca się, aby przyszłe matki słuchały jej w czasie ciąży. Niektóre ciężarne czują się do tego zobligowane niezależnie od własnych przekonań i upodobań. Zaciskają więc zęby, słuchając kolejnej symfonii i modląc się o jej koniec. Po co?  Tylko dlatego, że naukowcy rekomendują słuchanie muzyki poważnej. Ostatecznie jednak nieważne jest, jaką muzykę matka wybierze, istotne jest to, aby była to muzyka, którą sama lubi słuchać i która faktycznie sprawia jej radość. Jeżeli jazz poprawia matce samopoczucie to najpewniej sprawi również przyjemność dziecku. Podczas słuchania ulubionej muzyki możemy się odstresować, uspokoić, a muzyka działa na nas niczym najlepsze znieczulenie.

W czasie ciąży zalecane jest słuchanie utworów o niskich dźwiękach, bo właśnie takie najbardziej lubiane są przez nienarodzone jeszcze dzieci. Pamiętaj, że nie należy przesadzać z głośnością! Jeżeli maluszkowi nie spodobają się dobiegające z zewnątrz dźwięki, z pewnością Cię o tym poinformuje, np. kopnięciem. Reaguj więc na sygnały wysyłane przez dziecko.

Muzyka Mozarta dla niemowląt

Wyjątkowo korzystnie na rozwój dziecka, według wielu badaczy, wpływa słuchanie muzyki Mozarta. Bowiem jest ona bardzo bogata w wysokie częstotliwości. Badacze mówią nawet o zjawisku nazywanym „efektem Mozarta”. Okazuje się, że słuchanie utworów tego kompozytora rozwija potencjał umysłowy dziecka. Są to utwory uporządkowane, mające przejrzystą  formę. Mamy tutaj wyraźny rytm i melodię. To wszystko ułatwia koncentrację i sprzyja zapamiętywaniu. Słuchając takiej muzyki, dziecko rozwija zdolności analityczne, matematyczne i językowe. Z kolei utwory Bacha czy Vivaldiego, które są bardziej żywiołowe i pogodne, pomagają w procesie uczenia się. Podczas słuchania tych kompozycji mózg pobudza się do optymalnego uczenia się.

Dla dzieci polecana jest również muzyka relaksacyjna. Spokój, powtarzające się motywy, powolny rytm, odgłosy przyrody – to wszystko wpływa na wyciszenie się maluszka.

 

KOMENTARZE: 1

  1. ja słuchałam w ciąży dużo muzyki klasycznej, o efekcie Mozarta też czytałam, wierzę że muzyka ma wpływ na rozwój dziecka, na naszym przykładzie mogę stwierdzić, że mój syn bardzo szybko się rozwija, już zaczął grę na keybordzie już myślimy aby wysłać go na lekcje nauki gry.

Dodaj komentarz