Strona główna Małe dziecko Rozwój małego dziecka Wędzidełko podjęzykowe

Wędzidełko podjęzykowe

Wędzidełko podjęzykowe

Co to jest wędzidełko podjęzykowe i jaką rolę pełni? Po czym poznajemy, że dziecko może mieć skrócone wędzidełko? Kiedy należy je podciąć, a kiedy wystarczy zastosować ćwiczenia rozciągające? Nieprawidłowości wędzidełka podjęzykowego nie należy lekceważyć.

Wędzidełko podjęzykowe – co to jest?

Wędzidełko podjęzykowe to cienka i elastyczna błonka łącząca dolną powierzchnię języka z dnem jamy ustnej. Uwidacznia się ona w momencie uniesienia końca języka do podniebienia. Prawidłowo rozwinięte wędzidełko podjęzykowe pozwala na dotarcie czubkiem języka we wszystkie zakątki jamy ustnej – możemy dzięki niemu, np. unieść czubek języka do podniebienia lub dotknąć jego koniuszkiem ostatnich zębów. Dlatego przykrótkie wędzidełko podjęzykowe może powodować lekkie lub znaczne ograniczenie ruchów języka. Mówimy wówczas o ankyloglosji.

Niewłaściwa długość wędzidełka:

  • ogranicza ruchy języka,
  • prowadzi do utrwalenia niewłaściwego wzorca ssania i połykania,
  • powoduje wady wymowy.

Wszystkie te zaburzenia związane są z niewłaściwą pionizacją języka. Przy otwartych ustach język powinien bez większych trudności dotknąć miejsca za górnymi zębami (tzw. wałka dziąsłowego), jednak w przypadku dziecka z ankyloglosją wykonanie takiego ruchu będzie utrudnione lub nawet niemożliwe.

Jak rozpoznać skrócone wędzidełko podjęzykowe?

Ocena długości wędzidełka podjęzykowego nie jest bardzo trudna i w pierwszej kolejności może dokonać jej sam rodzic. W tym celu powinien wykonać pięć prób, które pozwolą nam ocenić ruchomość języka:

  1. Uniesienie szerokiego języka za górne zęby przy szeroko otwartej buzi.
  2. Zrobienie tzw. „kobry”, czyli przyssanie całej powierzchni języka do podniebienia.
  3. Ułożenie szerokiego języka na górną wargę w ten sposób, aby nie dotykał on wargi dolnej.
  4. Dotknięcie koniuszkiem języka najbardziej tylnych dolnych zębów – najpierw po prawej stronie, a później po lewej.
  5. Wysunięcie języka jak najdalej na brodę.

Podczas tych pięciu prób zwracamy uwagę na:

  • kształt języka – czy koniuszek języka przyjmuje sercowaty kształt zamiast owalu?
  • stan wędzidełka – czy uniesienie języka do góry powoduje silne napięcie wędzidełka, aż po zgrubienie?
  • symetrię – czy język układa się symetrycznie, czy może zwraca się w prawą lub lewą stronę?
  • współruchy – czy dziecko w czasie wykonywania prób wspomaga się, np. dodatkowymi ruchami żuchwy?

Wykonanie powyższych prób oraz dokładna obserwacja dziecka z pewnością pozwolą nam trafnie ocenić stan wędzidełka podjęzykowego. Jeżeli jednak pojawią się trudności z właściwą oceną lub jakiekolwiek wątpliwości – należy skonsultować się z logopedą. Stan wędzidełka mogą również ocenić pediatra, laryngolog czy stomatolog.

Konsekwencje krótkiego wędzidełka podjęzykowego?

Ssanie i połykanie

Skrócone wędzidełko podjęzykowe wpływa m.in. na odruch ssania i połykania. Prawidłowe ssanie wymaga uniesienia brodawki czubkiem języka do podniebienia. Jeżeli wędzidełko jest zbyt krótkie, wykonanie tego ruchu jest znacznie utrudnione lub niemożliwe, dlatego zamiast ruchów poziomych języka (przód –tył), dziecko będzie wykonywało ruchy góra-tył. Nieprawidłowy odruch ssania wpływa także bezpośrednio na połykanie. Prawidłowo w trakcie połykania język powinien się lekko przyssać do podniebienia. Jednak, gdy ta funkcja jest upośledzona, dziecko może wypracować sobie nieprawidłowy nawyk połykania z płasko ułożonym językiem lub wsuwaniem go między zęby, a to z kolei sprzyja powstawaniu wad zgryzu.

„Transport” pokarmu

W momencie zmiany konsystencji pokarmów (ok. 6 miesiąca życia) zauważa się u dzieci ze skróconym wędzidełkiem podjęzykowym problemy z „transportem” pokarmu, czyli uniesieniem pokarmu na języku ku górze i przesunięciem go ku tyłowi do połknięcia. Dziecko z anyloglosją nie będzie miało takiej fizycznej możliwości. Problemy pojawią się również w trakcie żucia, które wymaga przesunięcia kęsa pokarmu na języku między zęby trzonowe – raz z prawej, raz z lewej strony.

Pozycja spoczynkowa języka

Moment, w którym język spokojnie leży sobie w jamie ustnej, to tzw. pozycja spoczynkowa języka. Prawidłowe ułożenie to spionizowany język, czyli uniesiony czubek języka do górnego wałka dziąsłowego znajdującego się za górnymi zębami. U dziecka z anyloglosją można zaobserwować nieprawidłowe ułożenie języka, który często zamiast być „przyklejony” na  górze, będzie zalegał na dnie jamy ustnej. Takie ułożenie negatywnie wpływa na odprowadzanie śliny. Efektem tego może być zbieranie się jej nadmiaru w buzi, a nawet wyciekanie na zewnątrz.

Mowa

Jeżeli zawczasu nie usuniemy wyżej wymienionych nieprawidłowości, istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko będzie miało problemy również z prawidłową artykulacją niektórych głosek. Na pytanie, w jaki sposób skrócone wędzidełko podjęzykowe wpływa na rozwój mowy dziecka, odpowiada mgr Martyna Szypuła, logopeda:

– Do artykulacji wielu głosek języka polskiego konieczne jest uniesienie języka (lub dokładniej jego czubka) – wszystko to nie będzie możliwe, jeśli język jest silnie umocowany na dnie jamy ustnej przez wędzidełko podjęzykowe. Głoski, które będą realizowane nieprawidłowo to m.in. szereg głosek szumiących, czyli sz, ż, cz, dż, głoski l i r, a także t, d, n. Jak będą realizowane, to zależy od możliwości kompensacyjnych narządów mowy. Np. głoska sz może być zastępowana przez głoskę s, a wiec pojawi się seplenienie. Wówczas dziecko zamiast szafa będzie mówiło safa, zamiast szkołaskoła, a co gorsza język może być wysuwany między zęby w trakcie artykulacji (jest to tzw. seplenienie międzyzębowe).  Głoskę l zastąpić może np. głoska j, dlatego z ust naszego dziecka usłyszymy jody zamiast prawidłowego: lody.

Sposoby na krótkie wędzidełko podjęzykowe

Zdania na temat postępowania w przypadku anyloglosji są podzielone. Z jednej strony mamy zwolenników „rozciągania” wędzidełka podjęzykowego poprzez masaże i różnego typu ćwiczenia, a z drugiej – zwolenników zabiegu podcięcia wędzidełka, czyli frenotomii. Z pewnością całkowite przyrośnięcie języka do dna jamy ustnej będzie bezwzględnym wskazaniem do wykonania zabiegu. Jednak, co wybrać w pozostałych sytuacjach? Głos w tej sprawie zabiera mgr Martyna Szypuła, logopeda:

– Są dwie drogi. Można spróbować masażu rozciągającego wędzidełko podjęzykowe (niektórzy wierzą w jego powodzenie i go stosują). Z pewnością jest to długotrwały proces, wymagający regularności i niestety – nieprzyjemny. O rezultatach rzadko się słyszy. Drugą możliwością (ze sprawdzoną skutecznością) jest podcięcie wędzidełka. Zabieg ten wykonują stomatolodzy lub chirurdzy. Odbywa się pod miejscowym znieczuleniem. Nie należy się bać podcinania, bo pozytywne rezultaty podcięcia dziecko będzie odczuwać do końca życia. Komfort prawidłowego rozwoju mowy i wszystkich czynności fizjologicznych w obrębie jamy ustnej są przecież bezcenne. Należy mieć jednak świadomość, że jednokrotne podcięcie może nie wystarczyć, a także, że samo podcięcie jest nieskuteczne. Należy (regularnie!) wykonywać serię ćwiczeń, które odpowiednio utrwalą nową ruchomość języka. Jeśli przez kilka lat życia dziecka język był przytwierdzony do dna jamy ustnej, to należy wypracować prawidłowe ułożenia i nowe nawyki jak najszybciej, zapobiegając zrośnięciu przecięcia. Ćwiczenia takie uświadamiają też swobodę ruchów języka i doskonalą ich precyzję.

Ćwiczenia usprawniające język

Pamiętajmy, aby ćwiczenia usprawniające język były atrakcyjne dla dzieci, należy nadać im formę zabawy. Oto kilka przykładów ćwiczeń, które możemy wykonywać po zabiegu frenotomii lub po prostu w celu podniesienia sprawności języka:

  •  „dzięcioł” – czubkiem języka dotykamy wałka dziąsłowego za górnymi zębami,
  • „liczenie ząbków” – czubkiem języka dotykamy każdego zęba na górze i na dole,
  • „konik” – kląskanie/klaskanie językiem (czyli naśladujemy odgłosy kopyt konia),
  • „glonojad” – staramy się przyssać całą powierzchnię języka do podniebienia,
  • „ogonek” – machamy językiem na boki niczym piesek ogonkiem,
  • „smakosz” – oblizujemy usta posmarowane np. czekoladą,
  • „musztra” – język maszeruje jak żołnierz na defiladzie, na podaną komendę dziecko przesuwa czubek języka:

RAZ! – na górną wargę,

DWA! – do lewego kącika ust,

TRZY! – na dolną wargę,

CZTERY! – do prawego kącika ust.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz