Strona główna Przedszkolak Kto poukłada zabawki? Pierwsze obowiązki dziecka

Kto poukłada zabawki? Pierwsze obowiązki dziecka

Kto poukłada zabawki? Pierwsze obowiązki dziecka

Dziecko, które układa samo zabawki po każdej zabawie, to marzenie rodziców. Często jednak jest odwrotnie. Kiedy i jakie obowiązki warto przypisać dziecku? I jaka rola rodzica w tym, by malec rozumiał, dlaczego wykonanie codziennych czynności jest ważne dla całej rodziny?

Metoda małych kroków

Dziecko od chwili swoich narodzin przechodzi przez poszczególne etapy rozwoju. Kiedy już zaczyna logicznie myśleć i jest w pełni sprawne ruchowo poświęca większość swojego czasu na zabawę. Jednak rodzice mogą już wtedy wprowadzać w życie dziecka pierwsze obowiązki, czynności, które zarówno dziecku jak i rodzicom ułatwią funkcjonowanie w domu.

Rodzice muszą mieć świadomość, że dziecko stale ich obserwuje i zauważa, że wykonują codziennie pewne prace. To punkt wyjścia do rozmowy. Oznajmijcie dziecku, że jest już na tyle odpowiedzialne, że może wykonać pewne rzeczy. Jakie? Do najpopularniejszych pierwszych obowiązków należą:

  • Sprzątanie własnego pokoju – maluch dzięki temu nabędzie przeświadczenie, że czystość w miejscu zamieszkania jest ważna. Regularne sprzątanie będzie dobrze rzutować na obowiązkowość. Jeśli rodzice zauważą, że dziecko nie przykłada się do zbierania zabawek, nigdy nie powinni go krytykować. Dziecko może nie umieć zrobić czegoś, co dla rodzica z pozoru wydaje się bardzo proste. Pierwsze sprzątanie trzeba wykonać razem z dzieckiem. Pokazać mu, jak i gdzie ma odkładać zabawki, jak składać ubranka i ścierać kurze z szafek. Kiedy dziecko będzie sprzątać samodzielnie, a efekt będzie niezadowalający, wtedy rodzic powinien zaproponować wspólne sprzątanie. Dziecko z czasem nabierze wprawy i jego pokój będzie coraz czyściejszy.
  • Wynoszenie śmieci – pociecha może wykonywać tę czynność. Jednak wiąże się ona z kilkoma bardzo ważnymi aspektami. Rodzic musi dokładnie przeanalizować okolicę, w której zamieszkują. Jeśli osiedle jest spokojne a droga od domu do śmietnika jest bezpieczna, to można pozwolić dziecku na wynoszenie śmieci. Natomiast, jeśli na drodze pojawiają się przeszkody, takie jak ruchliwa ulica, torowisko tramwajowe, rzeki itd. to nigdy nie wolno pozwolić dziecko na samodzielne przemierzanie tej trasy.
  • Obowiązki higieniczne – rodzice powinni dołożyć wszelkich starań, żeby maluch dbał o własną higienę. Można ustalić domową zasadę, że po każdym posiłku wszyscy domownicy myją zęby. Jeśli dziecko zauważy, że rodzice przestrzegają tej zasady, to zadziała to na nie ze zdwojoną siłą. Pociecha często uczy się od rodziców i traktuje ich za wzór. Zatem będzie naśladować czynności, które wykonuje mama i tata. Nawet, jeśli początkowo będzie zniechęcone, to po upływie pewnego czasu zacznie coraz chętniej chwytać za szczoteczkę.
  • Pomocnik mamy – dziecko zazwyczaj jest ciekawe, kiedy rodzic przygotowuje posiłki dla wszystkich domowników. Matka przed przystąpieniem do gotowania obiadu może zaproponować dziecku, by pomogło jej w przygotowaniu posiłku. Dziecko z chęcią poda sól i inne przyprawy. Natomiast po posiłku można zapytać dziecko czy pomoże w zmywaniu lub odniesieniu naczyń. Jeśli wyrazi taką chęć, to znak, że jest pracowite.

Doceń wysiłek dziecka

Z czasem dziecko zauważy, że wykonywanie prostych prac domowych jest nużące i monotonne. Może zacząć ich unikać. Wtedy rodzice powinni zastosować pewne działania motywujące. Zawsze, kiedy pociecha wykona jakąś pracę, należy docenić wysiłek, który dziecko w nią włożyło. Warto pokazać mu, jak istotny jest jego wkład w prowadzenie domu. Od czasu do czasu, kiedy rodzic uzna, że dziecko przez tydzień sumiennie pracowało, może zaproponować mu wspólne wyjście na lody lub do wesołego miasteczka. Dziecko uzna, że zasłużyło, co zaowocuje tym, że w następnym tygodniu będzie starało się jeszcze bardziej.

Dom czy szkoła?

Nigdy nie należy przedkładać obowiązków domowych ponad obowiązki edukacyjne. Podstawowym obowiązkiem dziecka jest nauka. Rodzic zawsze musi dopilnować, żeby pociecha odrobiła lekcje i następnego dnia poszła przygotowana do szkoły. W przypadku, kiedy dziecko niechętnie się uczy, trzeba odpowiednio na nie wpłynąć. Rodzic może wyznaczyć czas poświęcony na zabawę, naukę i obowiązki domowe. Takie postępowanie sprawi, że maluch będzie zdyscyplinowany i pilny. Zrozumie, że wywiązywanie się ze wszystkich obowiązków przyniesie wiele pozytywnych rzeczy.

Obowiązki na miarę malucha

Rodzice powinni bacznie obserwować dziecko. Jeśli nie będzie ono w stanie wykonać tyle, ile oczekują, należy je odciążyć i pewne czynności wykonać wspólnie. Co jakiś czas należy zapytać malucha, czy nie jest mu zbyt ciężko. Narzucone obowiązki muszą być dopasowane do wieku dziecka i być pożyteczne. Najważniejsze jednak jest to, by malec czuł, że to, co robi jest ważne i przekłada się na komfort życia wszystkich domowników.

Pomóż mu to zauważyć: Widzisz, jak szybko znalazłeś plastelinę? – To dlatego, że masz porządek w pokoju lub Pościerałaś kurze. Pomogłaś mi. Teraz będziemy mogły dłużej pojeździć na rowerze.

– Warto narzucać dziecku pewne obowiązki, tak jednak, by dla niego stanowiły raczej formę zabawy niż dodatkową pracę – radzi Dorota Toczyłowska, pedagog. – Angażowanie pociechy w proste prace domowe zaprocentuje jego większą samodzielnością w przyszłości. Ważne, by zadania były dopasowane do jego potrzeb i możliwości.  Rodzice powinni zadbać, żeby obowiązki dziecka były raczej lekkie, tak by pociecha zmywając naczynia czy sprzątając swój pokój nie odczuła, że pracuje. Należy rozbudzić w maluchu chęć nie tyle do pracy, co do rozwoju, który dokonuje się przez wykonywanie codziennych czynności – dodaje.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz