Strona główna Niemowlę Oryginalne imię dla dziecka – prezent czy bagaż?

Oryginalne imię dla dziecka – prezent czy bagaż?

Oryginalne imię dla dziecka - prezent czy bagaż?

Elbren, Nike, Szanti, Vanilia, Truskawka czy Maciejka – nadając dziecku nietypowe imię, rodzic podkreśla jego indywidualność a jednocześnie generuje wokół niego zainteresowanie.
Zwłaszcza, gdy jest ono 
trudne w pisowni i do wymówienia. Oryginalnie brzmiące imię dla dziecka z całą pewnością sprawia, że pociecha wyróżnia się z tłumu. Pytanie jednak: czym powinna zwracać uwagę innych – imieniem właśnie czy osobowością? 

Boom na popularne imiona pojawia się sezonowo z każdym nowym rocznikiem. Od lat na liście Urzędu Stanu Cywilnego utrzymują się Zosia, Lena oraz Szymon, Kacper i Filip. W samym 2013 roku zarejestrowano prawie dziesięć tysięcy Julii i niewiele więcej Jakubów. Dla porównania zaledwie dekadę temu w rankingu wygrywali Karolina i Paulina oraz Mateusz i Michał. I choć księga imiennej popularności dla wielu rodziców stanowi doskonałe źródło inspiracji, coraz więcej zagląda do niej tylko po to, by najbardziej popularnych imion swojemu dziecku nie nadać.

Najczęściej nadawane imiona w latach 1994-2013 (według stanu zbioru PESEL na dzień 31.12.2013 r.):

Lp.IMIĘ ŻEŃSKIEIMIĘ MĘSKIE
1.KAROLINAMATEUSZ
2.PAULINAMICHAŁ
3.KATARZYNAKAMIL
4.ANNAPIOTR
5.ALEKSANDRAPAWEŁ
6.MAGDALENAPATRYK
7.MONIKAŁUKASZ
8.PATRYCJAMARCIN
9.NATALIADAWID
10.AGNIESZKADAMIAN

Zainspirowane życiem celebryty

– Przyzwyczaiłam się już do mojego niecodziennego imienia – opowiada Pamela, nazwana na cześć ulubionej aktorki ojca. – Przynajmniej się wyróżniam – mówi i dodaje, że dzięki oryginalnemu imieniu nigdy nie pozostaje niezauważona. – W szkole wszyscy mnie kojarzyli dlatego, że byłam jedyną Pamelą, grałam najlepsze role w niemal każdym szkolnym przedstawieniu. Imię przyniosło mi popularność a pytania o to, czy naprawdę tak się nazywam, stawały się świetną okazją do rozpoczęcia rozmowy. Zazwyczaj nowo poznane osoby dopytują, czy nie żartuję. Wielokrotnie musiałam udowadniać, że to moje prawdziwe imię – dodaje.

Często inspiracją do nadania imienia stają się postacie filmowe i telewizyjne. Rodzice wierzą, że jeżeli ich maluch będzie się nazywał jak gwiazda filmowa, czeka go równie celebryckie życie. Rzeczywistość często weryfikuje te nadzieje i okazuje się, że „Dżesiki”, „Marylin” czy „Forresty” może w przyszłości stawiają pociechę w świetle jupiterów, ale niekoniecznie w blasku, który na co dzień ogrzewa ich imienne pierwowzory – zwłaszcza, gdy dziecko nie jest typem szkolnej gwiazdy i unika zwracania na siebie uwagi.

– Odkąd pamiętam koledzy mi dokuczali z powodu imienia – opowiada Kevin, piętnastolatek z Katowic. Komentarze nawołujące do filmowych perypetii niesfornego chłopca to rutyna, z którą każdego dnia musi się zmierzyć – „Kevin, dzisiaj też będziesz sam?”, albo „idziemy po lekcjach do Kevina, on jest sam w domu” to tylko łagodniejsze z przycinków – żali się uczeń i dodaje, że to imię powoduje, że nikt nie traktuje go poważnie.  – Wiele bym dał, żeby nazywać się zwyczajnie, jak moi koledzy i nie skupiać na sobie uwagi – wzdycha.

Przemyślany wybór

Wybierając imię dla dziecka warto pamiętać, że w polskim prawodawstwie jego zmiana to trudna i nie zawsze udana procedura. Nietypowe imię nie tylko może stać się pretekstem do zaczepek rówieśników, ale i budzić skojarzenia. Badania dowodzą, że to właśnie na podstawie imion stygmatyzujemy nowo poznane osoby, przypisując im określone cechy charakteru. Jeżeli wcześniej znaliśmy leniwą Kasię i pracowitą Agnieszkę, duże prawdopodobieństwo, że każda nazywająca się tak osoba, zostanie „zaszufladkowana” według utrwalonego modelu. Imię ma też ogromny wpływ na psychikę i samopoczucie dziecka, dlatego rodzice przed podjęciem wyboru powinni najpierw zastanowić się, jak sami czuliby się z takim imieniem – czy nie jest ono ośmieszające, dwuznaczne, czy współgra z nazwiskiem?

O czym więc pamiętać decydując się na rzadkie imię dla dziecka?

Prosta pisownia i wymowa

Nie warto całkowicie rezygnować z wertowania zagranicznego imiennika. Wiele obcojęzycznych imion bywa inspiracją i wywołuje dobre skojarzenia, pod warunkiem, że nie prowokują do spolszczeń. Wielokrotne przeliterowywanie imienia opóźnia proces sprawdzania obecności w klasie i znacznie utrudnia załatwianie formalności, zwłaszcza telefonicznie. Poza tym warto uwzględnić różnice kulturowe oraz językowe. Nikt nie chciałby tytułować się mandaryńskim odpowiednikiem puszki konserwowej.

Zbytnio wyszukane

Rodzic poszukując pomysłu często modyfikuje oryginalną pisownię i wymowę imienia, ale w praktyce i tutaj sprawdzi się zasada, im prościej tym lepiej.

Dopasowanie do nazwiska

To jedno z kluczowych kryteriów, które rodzice powinni uwzględnić w pierwszej kolejności. Czy egzotycznie brzmiące imię dla dziecka będzie komponowało się ze staropolskim nazwiskiem? Czy nazwisko samo w sobie nie brzmi jak imię? Michał Michał – może wydawać się proste do zapamiętania i łatwo wpadające w ucho, ale czy dziecko będzie czuło się z takim połączeniem komfortowo? Ważne też, by imię było stosunkowo proporcjonalne objętościowo do nazwiska i nie wymagało na jego wpisanie tworzenia oddzielnych rubryk w formularzach.

Dobrze dobrane imię to prezent od rodziców dla dziecka na całe życie. Dobierając takie, które jest niepopularne, pragną, by pociecha czuła się wyjątkowo i wzbudzała zaciekawienie oraz pozytywne emocje.  Często się to udaje –  każdy spotkał się z imieniem, które wzbudziło w nim zainteresowanie, nawet nutkę zazdrości, ale i z takim, które mimo woli wywołało rozbawienie.

 

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz