Strona główna Małe dziecko Rozwój małego dziecka Nocnik – przyjaciel czy wróg dziecka?

Nocnik – przyjaciel czy wróg dziecka?

Nocnik - przyjaciel czy wróg dziecka?

Świadome załatwianie potrzeb fizjologicznych jest milowym krokiem w rozwoju malucha. Trudno wskazać jednak moment, w którym dziecko może porzucić pieluchę. To sprawa indywidualna, zależna od rozwinięcia układu nerwowego, a także umiejętności komunikacji. Dziecko może uczyć się korzystania z nocnika od kilku dni do nawet kilku tygodni. Jak pomóc mu opanować tę umiejętność?

Udany start – kiedy na nocnik?

Moment rozpoczęcia nauki korzystania z nocnika jest bardzo indywidualny dla każdego dziecka. Starsze pokolenie często radzi, by oswajać dziecko z nocnikiem, jak tylko nauczy się siedzieć. Jest w tym sporo racji, o ile nie popadniemy w przesadę i nie zaczniemy się spodziewać, że ośmiomiesięczne niemowlę będzie odtąd załatwiało się na nocnik.

Trening siadania na nocnik ma za zadanie jedynie oswoić z nim dziecko. Pokazać mu, że można do niego zrobić siusiu. Naturalnie dziecko dopiero kilka miesięcy później skojarzy te fakty. Oczywiście zdarzają się dzieci, które szybko nauczą się robić kupkę na nocnik, gdy tylko odkryją, że jest to bardziej komfortowe.

Nauka siadania na nocnik – naturalny etap rozwoju dziecka

Czasem już 10 miesięczne niemowlęta potrafią zasygnalizować, że potrzebują nocnika. To jednak sporadyczne przypadki. Większość dzieci uczy się załatwiania na nocnik około 18-24 miesiąca życia. Nawet jeśli jest to późniejszy czas – mieści się w normach.

To, kiedy dziecko jest gotowe na naukę korzystania z nocnika, zależy od wielu czynników:

  • dziecko powinno kontrolować mięśnie odpowiedzialne za oddawanie moczu i kału – tego procesu nie przyspieszymy, gdyż uwarunkowany jest indywidualnym rozwojem dziecka;
  • maluch powinien być na tyle komunikatywny, by móc zasygnalizować potrzebę;
  • dziecko musi być tak rozwinięte, aby zrozumieć, czego oczekujemy – rodzice sami powinni ocenić, na ile ich dziecko jest w stanie pojąć informacje, jakie chcemy mu przekazać;
  • maluch musi umieć powiązać ze sobą fakt odczuwania parcia na pęcherz, z koniecznością oddania moczu i zrozumieniem, że powinien skorzystać z nocnika.

Używanie nocnika nie jest sprawą łatwą i jest zależne od rozwoju zarówno psychicznego jak i fizycznego malucha.

Jak nauczyć dziecko korzystać z nocnika?

By nauczyć brzdąca korzystania z nocnika trzeba przede wszystkim przygotować się do tego samemu. Konieczna jest cierpliwość – nie oczekuj, że maluch błyskawicznie pojmie, o co chodzi. Choć zdarzają się takie dzieci, które rozpoczynając naukę nocnikowania w idealnym dla siebie momencie, w lot łapią co i jak, to jednak większość potrzebuje trochę więcej czasu. Zazwyczaj około dwóch tygodni trwa nauka, zdarza się, że i dłużej. Jeśli jednak czas ten przeciąga się i mimo prawidłowego, konsekwentnego postępowania, dziecko nie robi postępów, należy odpuścić i za jakiś czas spróbować na nowo. Może bowiem być tak, że dziecko nie kontroluje jeszcze mięśni odpowiedzialnych za oddawanie moczu, w związku z czym nie jest w stanie ani zasygnalizować potrzeby, ani wstrzymać się do czasu podania mu nocnika.

Jak zatem rozpocząć naukę?

  • Przygotuj przewiewne ubranka, które będzie trzeba często zmieniać. Dzieci po ściągnięciu im pieluchy i pierwszym siusianiu w majteczki są zazwyczaj zdziwione tym, co się dzieje. Odczuwają dyskomfort związany z mokrym ubraniem a także zauważają, że one same robią siusiu.
  • Sadzaj dziecko na nocnik co około dwie godziny, lub wtedy, gdy widzisz, że dziecko ma zamiar siusiać. Nie zmuszaj dziecka do siadania na nocnik co chwilę, ani nie każ przesiadywać mu na nim dłużej niż kilka minut. Nie bój się, że zmoczy bieliznę. Zwiń dywany w domu i przygotuj mieszkanie, tak by łatwo było je utrzymać w czystości przy uczącym się korzystania z nocnika dziecku.
  • Gdy dziecko siedzi na nocniku, mów do niego, że robi siusiu, naśladuj odgłosy siusiania, tak by maluch wiedział, jakich dźwięków może użyć w późniejszym czasie do komunikowania potrzeby.
  • Jeśli uda się dziecku załatwić, użyj pozytywnego wzmocnienia, czyli chwal, bij brawo. Pokaż dziecku, że jesteś z niego dumna/dumny.
  • Używaj nocnika także o stałych porach: przed snem, przed kąpielą, po drzemce –zawsze wtedy, gdy dziecko może zechcieć się załatwić.
  • Jednocześnie z nauką siusiania ucz malucha robienia kupki na nocnik. Powinno być to o tyle łatwiejsze, że po większości maluchów widać, kiedy zaczynają się załatwiać. Początkowo przypomina to „łapanie” do nocnika, ale dziecko szybko skojarzy uczucie parcia z koniecznością siadania na nocnik.

Wspieraj i przypominaj – rola rodzica

Najważniejszą zasadą dla rodzica jest konsekwencja i nieokazywanie irytacji. Jeśli Twoje dziecko zobaczy, że nie jest w stanie sprostać Twoim oczekiwaniom, lub skojarzy, że nocnik wiąże się z Twoim zdenerwowaniem, z pewnością nie nauczy się z niego korzystać. Uzbrój się zatem w cierpliwość, łagodność i konsekwencję.
Pamiętaj też, żeby w początkowej nauce korzystania z nocnika na spacer zabierać dodatkowe ubranko na przebranie w razie wpadki. Najlepszą porą do nauki jest wiosna i lato. Jeśli jednak uczysz malucha zimą, na dwór rób wyjątek i zakładaj pieluchę.
Wiele dzieci wraz z nauczeniem się korzystania z nocnika w dzień, także w nocy kontroluje potrzeby fizjologiczne. Nie jest to jednak regułą i niektóre maluchy jeszcze długo w nocy potrafią zrobić siusiu do łóżka. Nie denerwuj się z tego powodu, dzieci zasypiając głęboko, nie kontrolują tego, co się dzieje. Takie nocne moczenie może trwać nawet do szóstego roku życia. Zaopatrz się w podkład na materac albo specjalne prześcieradło nieprzepuszczające płynów, a łóżko malucha nie będzie zniszczone.

Co robić, gdy dziecko nie umie korzystać z nocnika?

– Większość dzieci najpóźniej do trzeciego roku życia potrafi korzystać z nocnika. Jeśli jednak ten czas przeciąga się, a dziecko nie robi postępów, zachowując się tak, jakby nie czuło parcia na pęcherz, należy skonsultować to z pediatrą, gdyż może świadczyć to o zaburzeniach związanych z układem nerwowym – mówi dr Anna Czajka Bełz, neurolog. – Przyczyną opóźnionej umiejętności komunikowania potrzeb fizjologicznych mogą być także zaburzenia mowy. W takich przypadkach również należy zgłosić problem pediatrze, który skieruje do odpowiedniego specjalisty, bowiem zaburzenia mowy mogą być związane zarówno z całościowym zaburzeniem rozwoju, jak również z problemami laryngologicznymi.

Jaki wybrać nocnik?

Obecnie na rynku dostępna jest niezliczona ilość nocników, od prostych –tradycyjnych, poprzez te, grające melodyjki, aż do takich, które przypominają miniaturki „dorosłych” toalet. To, jaki nocnik wybierzesz nie ma większego znaczenia. Najważniejsze by był on wygodny dla Twojego malucha. Zdarza się bowiem, że dziecko nie chce siadać na nocnik, bo jest on dla niego niewygodny – zbyt duży, czy źle wyprofilowany. W takim wypadku warto spróbować innego nocnika, który będzie dla dziecka bardziej komfortowy.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz