Strona główna Małe dziecko Zdrowie małego dziecka Niepożądane odczyny poszczepienne

Niepożądane odczyny poszczepienne

Niepożądane odczyny poszczepienne

Wobec coraz głośniejszych doniesień o „ruchach antyszczepionkowych”, wielu rodziców zadaje sobie pytania: czy szczepić dziecko? Czy szczepienie rzeczywiście jest bezpieczne? Wyjaśniamy, czym są niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) i podpowiadamy, jak rozpoznać, że z dzieckiem dzieje coś złego po szczepieniu.

Stopień ryzyka

Choć dzisiejsze szczepionki cechują się bardzo wysokim poziomem bezpieczeństwa, trudno zaprzeczyć, że w niektórych przypadkach dochodzi do niepożądanych skutków ich zastosowania. Czasem reakcja dziecka jest uznawana jako zupełnie prawidłowa (i nie stanowiąca zagrożenia, a będąca tylko chwilowa dolegliwością), a czasami mówimy o realnym zagrożeniu.

Niegroźne, ale dokuczliwe

Takie czasem bywają dolegliwości dziecka określane jako „typowe” i niezagrażające zdrowiu malucha. Mówimy wówczas o niepożądanych odczynach poszczepiennych (NOP) z łagodnym przebiegiem. Czego jednak dokładnie możemy się spodziewać, na co zwracać uwagę? Wyjaśnia to dr n. med. Małgorzata Gołkowska, specjalista neonatolog, pediatra z Baby Clinic Centrum Medyczne Twoje Dziecko.

Reakcją, którą uznajemy za możliwą i niegroźną, jest na przykład pojawienie się luźniejszej kupki u dziecka albo niewielkiego stanu podgorączkowego. Te objawy są naturalną reakcją organizmu na szczepienie i powinny szybko minąć. Do stanów niepokojących należą natomiast:

  • nadmierne pobudzenie
  • długotrwały płacz
  •  senność
  •  utrudniony kontakt z rodzicami
  • gorączka
  • drgawki
  • wysypka
  • biegunka.

Gdy zaobserwujemy u dziecka wyżej wymienione objawy, powinniśmy udać się do lekarza. Jeśli mamy przy sobie opakowanie po szczepionce, należy je zabrać albo spisać datę ważności, serię, nazwę, producenta oraz datę podania. Ma to duże znaczenie, ponieważ specjalista przekaże te dane do sanepidu. Opcjonalnie możemy też udać się do przychodni i poprosić o powyższe dane – ale to w drugiej kolejności, najważniejsza jest bowiem natychmiastowa pomoc lekarska.

Niesprzyjające okoliczności i ryzyko niepożądanych odczynów poszczepiennych

Do groźniejszych objawów niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) dochodzi bardzo rzadko – raz na dziesiątki lub setki tysięcy szczepień. Najczęściej dzieje się tak wówczas, gdy dziecko zostaje zaszczepione w niesprzyjających okolicznościach.

Dr n. med. Małgorzata Gołkowska: Ryzyko niepożądanych odczynów poszczepiennych może wzrosnąć, jeśli dziecko nie jest wystarczająco dokładnie zbadane przed badaniem. Jednak w znakomitej większości przypadków wszystko odbywa się zgodnie z procedurą – przed szczepieniem lekarz zadaje szereg pytań o stan zdrowia dziecka, przegląda jego historię szczepień, bada małego pacjenta. To pozwala ograniczyć ryzyko wystąpienia ewentualnych objawów niepożądanych. Warto podkreślić, że szczepimy dziecko tylko wtedy, kiedy nie ma medycznych przeciwwskazań.

Bardzo istotna w tej kwestii jest również współpraca rodziców z lekarzem, ich dobra pamięć (co do przebytych przez dziecko chorób) i dokładne obserwowanie pociechy po szczepieniu. W chwili obecnej nowoczesna pediatria to profilaktyka. Stawiamy na dobrą jakość w opiece nad małym dzieckiem, a ona nie jest możliwa bez doskonałego kontaktu z rodzicami. Przed szczepieniem dziecko jest badane, rodzice wypełniają ankietę odpowiadając na pytania związane ze szczepieniem. Lekarz kwalifikuje dziecko między innymi na podstawie informacji uzyskanych od rodziców (oczywiście nie ma żadnych przeciwwskazań po badaniu).

Po zaszczepieniu malucha powinien on jeszcze przez 30 minut przebywać na terenie przychodni – celem obserwacji w kierunku ewentualnych szybko występujących działań niepożądanych, które mogłyby zagrażać życiu. Potem zabieramy dziecko do domu. W przypadku obserwowania jakichkolwiek niepokojących objawów po szczepieniu rodzice powinni skontaktować się z lekarzem celem rozwiania swoich wątpliwości. Oczywiście niewielki stan podgorączkowy po szczepieniu czy jedna luźna kupka mogą wystąpić. Rodzice powinni jednak o tym wiedzieć, żeby czuć się bezpiecznie.

 

 

 

 

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz