Strona główna Rodzice Mama Mama na pełen etat – praca zawodowa czy dziecko?

Mama na pełen etat – praca zawodowa czy dziecko?

0 265
Mama na pełen etat - praca zawodowa czy dziecko?

Jesteś mamą – chcesz, aby Twoje dziecko miało szczęśliwe i radosne dzieciństwo. Jednocześnie jesteś jednak kobietą – chcesz realizować się zawodowo, spełniać swoje pasje. Jak pogodzić te dwie rzeczy? Czy bycie dobrą matką oznacza porzucenie kariery i poświęcenie się rodzinie?

Nasze babcie miały w tej kwestii dość jasną opinię. Najważniejszy jest dom i rodzina. Tak więc opiekowały się dziećmi, prały, gotowały i sprzątały. Czy były jednak szczęśliwe? Pewnie tak, a nawet jeśli nie, to mało która by się do tego przyznała. Przecież takie były czasy, taka była rola kobiety, nikomu nie przyszło do głowy narzekać. Ile się od tamtej pory zmieniło?

Nie da się ukryć, że wiele. Teraz nieczęsto zdarza się, by kobieta rzucała pracę. Zazwyczaj łączymy obowiązki domowe z zawodowymi.  Pracujemy na pełen etat, a nawet na dwa etaty – jeden w racy, drugi w domu.  Daje nam to satysfakcję? Może czujemy, że coś tracimy?

Mama w pracy czy w domu?

Kasia, 32 latka z Katowic mamą została dość późno. Wymarzona córeczka urodziła się po 6 latach starań, jest oczkiem w głowie rodziców. Pomimo tego, Kasia nie zrezygnowała z pracy zawodowej, pracuje jako pedagog w Specjalnym Ośrodku Wychowawczym:

– Mój dzień zaczyna się o 7 rano. Mąż zaczyna pracę o 8, więc praktycznie wychodzi zanim nasza córka się budzi. Namawiam ją, żeby jeszcze na chwilkę położyła się ze mną, nie zawsze jednak mi się to udaje – opowiada. – Wstaję więc i przygotowuję jej śniadanie. Spędzamy czas razem aż do 14. Wtedy zawożę małą do mojej mamy i sama idę do pracy. Pracuję do 20. Po powrocie nie mam siły na nic, a niestety, zawsze jest coś do zrobienia. Spać idę po 22. Czasem naprawdę mam dość.

Pracująca mama. Czy nie czuje, że coś ją omija?

– Nie – mówi Kasia. – Jestem aktywna zawodowo, ale spędzam z córką relatywnie dużo czasu. Jestem jednak bardzo zmęczona, codziennie obiecuję sobie trochę zwolnić. Praca daje mi satysfakcję. Poza tym, nie mogę sobie pozwolić na jej utratę. Mąż nie zarabia na tyle dużo, żeby utrzymać nas na satysfakcjonującym mnie poziomie.

Jak widać możliwe jest połączenie tych dwóch płaszczyzn, ale kosztem czego? Kosztem zdrowia? Czy realne jest w ogóle osiągnięcie harmonii i realizowanie się zarówno w macierzyństwie jak i w pracy,  bez uszczerbku dla żadnej z tych dziedzin?

Rezygnacja z pracy – tak czy nie?

Nikola ma troje dzieci. Zrezygnowała z pracy w dużej korporacji i poświęciła się rodzinie:

– To była najlepsza decyzja mojego życia. Nie wyobrażam sobie, że moje dzieci spędzają dzień w żłobku czy szkolnej świetlicy, czekając aż mama lub tata skończą pracę i je odbiorą. Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Bez żalu odeszłam z pracy, dopiero teraz czuję, że naprawdę żyję! – mówi otwarcie.

Czy jest coś, co łączy te dwie, różne od siebie kobiety? Tak. Zarówno Kasia jak i Nikola są mamami na pełen etat, tyle, że w odmienny sposób. Pierwsza łączy obowiązki domowe z zawodowymi i daje jej to satysfakcję, druga, w całości poświęciła się wychowaniu dzieci. Obie są szczęśliwe i to jest właśnie najważniejsze.

Jak wychować szczęśliwe dziecko?

– Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Często spotkam kobiety, które zrezygnowały z aktywności zawodowej, skupiając się na wychowaniu dzieci. To jest dobre, o ile daje kobiecie satysfakcję. Niestety, ograniczenie kontaktów z ludźmi dorosłymi i całkowite poświęcenie się dzieciom, zazwyczaj nie daje kobietom pełni zadowolenia – komentuje Sandra Kolbuszewska, psycholog, na co dzień terapeutka, prywatnie mama półtorarocznego Wojtusia. – Myślę, że najważniejsze jest znalezienie złotego środka. Przecież mamy wpływ na swoje życie, ułóżmy wszystko tak, żeby czuć się dobrze – dodaje.

Jeśli nie dajesz rady, jesteś ciągle zmęczona a natłok obowiązków przyprawia Cię o ból głowy, to może powinnaś rozważyć rezygnację z  pracy, jej zmianę albo chociaż mniejszy wymiar etatu. Jeśli jest wręcz przeciwnie, frustrujesz się, bo Twoim jedynym zajęciem jest opieka nad domem i dziećmi, spróbuj, może uda Ci się wygospodarować chociaż 2 dni w tygodniu tylko dla siebie?!

Jaką Ty jesteś mamą, na ile etatów pracujesz?

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz