Strona główna Małe dziecko Dom Aniołów Stróżów potrzebuje wsparcia

Dom Aniołów Stróżów potrzebuje wsparcia

Dom Aniołów Stróżów potrzebuje wsparcia

Realne zagrożenie zamknięcia wisi nad świetlicami terapeutycznymi dla dzieci, które prowadzi „Dom Aniołów Stróżów” w Katowicach – Załężu. Powód jest prozaiczny – brak pieniędzy. Cel jeden – zebrać fundusze i odgonić znad Stowarzyszenia ciemne chmury.

Drugi, a czasem pierwszy Dom

Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży „Dom Aniołów Stróżów” już 20 lat pomaga dzieciom i młodzieży w Katowicach. Rok rocznie rozciąga skrzydła nad 80 rodzinami. Każdego roku wyciąga pomocną dłoń do około 500 dzieci, dla których Stowarzyszenie jest drugim, a czasem nawet i pierwszym DOMem.

Dla większości z tych dzieci, Anioły są jedynym miejscem, w którym mają oparcie w wychowawcach i terapeutach. Tu uczą się, jak można dobrze, mądrze i bezpiecznie spędzić czas. Tu mogą liczyć na lekarstwa i pomoc medyczną. Tu dowiadują się, że są ważni i wartościowi. Tu otrzymują posiłki i odrabiają lekcje. Dzięki Stowarzyszeniu wyjeżdżają na rajdy i obozy.

Dom Aniołów Stróżów prowadzi świetlice terapeutyczne dla dzieci w wieku 3-6 lat, 6-10 lat i 10-14 lat. W grupie najstarszej jest 20 dzieci – 9 dziewczynek i 11 chłopców, którzy pochodzą z pogórniczo-pohutniczej dzielnicy Załęże, jednego z najuboższych i najbardziej zdegradowanych obszarów Katowic. Przychodzą oni do świetlicy codziennie po szkole, by spędzić w niej czas aż do wieczora. Pracuje z nimi stały zespół wychowawców korekcyjnych, psycholog, pedagog i logopeda.

Jak jeden organizm

Dzięki świetlicy terapeutycznej dzieci nie muszą trafiać do domów dziecka. Nie tracą kontaktu z rodzicami, rodzeństwem i kolegami z podwórka a mają jednocześnie dostęp do kompleksowej opieki. Dom Aniołów Stróżów daje im poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, jednocześnie ucząc zasad funkcjonowania w społeczeństwie i prawidłowych wzorców zachowań.

Właśnie tu, a nie w sowim rodzinnym domu, dzieci nabywają podstawowych umiejętności – uczą się gotować, sprzątać, a nawet myć się i dbać o higienę osobistą. Dom Aniołów Stróżów nie zatrudnia „personelu extra”, który wyręczy ich z tych czynności.

– Istotne jest to, że dzieci właśnie tu uczą się, że Dom jest jednym organizmem, który funkcjonuje dzięki wspólnej pracy i wysiłkowi  – mówi Aneta Szopa, fundraiser Stowarzyszenia Dom Aniołów Stróżów. – Zajęcia, które proponujemy naszym podopiecznym przygotowują ich do życia. Dają szansę na wejście w dorosłość bez obciążeń, które niestety towarzyszą im od urodzenia – wyjaśnia.

Zajęcia piłki nożnej, języka angielskiego, matematyki, taniec, judo czy rękodzieło – to nie jedyne formy spędzenia czasu proponowane dzieciom. Podopieczni świetlic terapeutycznych uczestniczą także w warsztatach kulinarnych czy komputerowych.

Świetlicom grozi zamknięcie

Niestety bez odpowiednich środków finansowych funkcjonowanie świetlic terapeutycznych w 2015 roku nie jest tak oczywiste. Koszt utrzymania świetlicy jest wielkim obciążeniem dla Aniołów.

– Stowarzyszenie aktualnie przeżywa trudne chwile związane głownie z tym, że nieustannie borykamy się z problemami finansowymi. To one spędzają nam sen z powiek, ponieważ stoimy przed realnym zagrożeniem zamknięcia świetlic terapeutycznych dla dzieci, które prowadzimy na Załężu od kilkunastu lat – mówi Aneta Szopa. – W tym roku nie wystarcza nam zgromadzonych środków na pokrycie podstawowych potrzeb dzieci oraz utrzymania budynku i kadry – bez niej nie byłoby Domu Aniołów Stróżów, bo nie miałby się kto dziećmi opiekować i stwarzać im warunki do zdrowego rozwoju a także być zabezpieczeniem ich przyszłości i codziennych trosk, z którymi nieustannie mają do czynienia.

Szukają wsparcia finansowego firm i osób prywatnych

Stowarzyszenie Dom Aniołów Stróżów utrzymuje się głównie z datków i wsparcia finansowego firm. Niestety pomoc od miasta stanowi zaledwie 12 % ich rocznego budżetu. To kropla w morzu potrzeb, która nie wystarczy na utrzymanie świetlic terapeutycznych. Ich zamknięcie i redukcja personelu uderzy prosto w dzieci. Dla nich świetlice są lepszym DOMem. Tu uczą się budować dobre relacje z dorosłymi.

– Redukcja personelu nie jest korzystna dla dzieci, bowiem są one przywiązane do osób, z którymi pracują i funkcjonują na co dzień. Pomoc terapeutyczna przecież opiera się głównie na zaufaniu, którego nie da się zbudować w dwa dni – mówi pani Aneta.

Dlatego zastrzyk finansowy jest Stowarzyszeniu Dom Aniołów Stróżów tak potrzebny. Wszystkich, którzy chcą i mogą pomóc, zachęcamy do kontaktu z Aniołami:

Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży

„Dom Aniołów Stróżów”

40-061 Katowice, ul. Andrzeja 12 a

tel. 32 251 75 33

e-mail: anioly@anioly24.pl

nr konta aniołowego:

ING Bank Śląski S.A.

36 1050 1214 1000 0022 4957 0207

lub

Aneta Szopa

aszopa@anioly24.pl,

telefon: 881 29 03 74

 

 

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz