Strona główna Małe dziecko Zdrowie małego dziecka Celiakia, czyli nietolerancja glutenu – wróg do pokonania?

Celiakia, czyli nietolerancja glutenu – wróg do pokonania?

Celiakia, czyli nietolerancja glutenu – wróg do pokonania?

Na temat tej choroby nadal krąży wiele mitów, ale wiemy o niej zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu. I choć z celiakią trudno jest walczyć, a lekarstwo na nią nie istnieje – nie oznacza to, że jesteśmy zupełnie bezsilni.

Czym jest celiakia?

Celiakia jest chorobą autoimmunologiczną – czyli taką, która polega na obronnej reakcji organizmu na pewne „bodźce”. W tym przypadku składnikiem, który wywołuje daną reakcję jest gluten – białko zapasowe występujące w wielu zbożach.

U dziecka, którego organizm wykazuje nietolerancję glutenu, dochodzi do uszkodzeń kosmków w jelicie cienkim. Te małe części naszego ciała odpowiedzialne są za wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia, więc gdy jest ich coraz mniej, stan zdrowia dziecka się pogarsza.

Niestety, przyczyny występowania choroby nie są jeszcze poznane. Lekarze podkreślają jednak, że ryzyko jej wystąpienia rośnie, kiedy któreś z rodziców albo rodzeństwo również choruje. Ponadto, celiakia często diagnozowana jest u dzieci z zespołem Downa lub zespołem Williamsa.

Mity na temat celiakii

Wiele osób wciąż wierzy, że celiakia to choroba, która „chwilowo” dotyka małe dzieci i z której wyrasta się w późniejszym wieku. To mit, który może doprowadzić do wielu groźnych konsekwencji. Jak podają medyczne źródła, nieleczona celiakia może być przyczyną takich zaburzeń, jak:

  • anemia z niedoborem żelaza,
  • trombocytoza,
  • padaczka,
  • nerwice i depresje,
  • zapalenia nerek i wątroby,
  • astma.

Celiakia nie jest chwilowym i niegroźnym problemem młodego organizmu, lecz poważną chorobą, z którą trzeba walczyć przez całe życie.

Objawy celiakii u dziecka

Celiakia jest trudna do zdiagnozowania, bowiem jej objawy mogą wystąpić zarówno w pierwszych dniach po podaniu glutenu, jak i dopiero po kilku latach jego przyjmowania. Charakterystykę tych symptomów przybliża dr Małgorzata Maj, lekarz rodzinny z polskiej przychodni Green Surgery w Londynie:

W postaci klinicznej choroba objawia się masywnymi biegunkami, wymiotami, upośledzeniem lub brakiem przyrostu masy ciała, zaburzeniami wzrastania a czasem nawet tak zwaną encefalopatią glutenową. Bardzo ważne jest obserwowanie dziecka w pierwszych dniach po pierwszorazowym podaniu glutenu – wówczas możliwe jest zauważenie pierwszych, dyskretnych objawów nietolerancji. Będą to delikatne krostki pojawiające się na ciele, zwłaszcza w okolicach łokci, kolan czy pośladków. Po dłuższym czasie mogą też pojawić się ranki w kącikach ust.

Dziecko z celiakią może też być apatyczne, nerwowe, rozdrażnione. Rodzice rzadko łączą te objawy z ewentualną chorobą, podczas gdy w trakcie tzw. „wystawiania na gluten” może być to ważna informacja.

Diagnoza

Pierwszym krokiem w stronę rozpoznania bądź wykluczenia choroby jest przeprowadzenie badania krwi. W laboratorium bada się poziom przeciwciał antyglutenowych oraz innych białek, które wyściełają jelita. Jeśli wyniki te będą wskazywały na nieprawidłowości, lekarz zwykle decyduje o konieczności wykonania biopsji jelita cienkiego.

Biopsja jelita cienkiego

Wielu rodziców bardzo obawia się tego badania. Warto zatem wyjaśnić, jak przebiega jego wykonanie.

Podczas biopsji konieczne jest wprowadzenie do jelita cienkiego cienkiej rurki, która zakończona jest małą kapsułką z nożykiem (do pobrania niewielkiej ilości tkanki). Rurka ta wprowadzana jest przez jamę ustną, a następnie kierowana w odpowiednie miejsce za pomocą specjalnej kamery.

W przypadku dzieci zabieg ten zwykle wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, przy zastosowaniu odpowiednich leków. Warto podkreślić, że w większości szpitali najpierw podaje się dziecku syrop uspokajający, który redukuje przykre doświadczenia do minimum. Ryzyko powikłań przy tego typu zabiegu jest bardzo niskie, a smyk szybko wraca do dobrego samopoczucia.

Leczenie celiakii

Nie istnieje lekarstwo na celiakię, ale nie oznacza to bynajmniej, że chore dzieci pozostawia się „same sobie”. Kluczowym rozwiązaniem jest tutaj wprowadzenie diety bezglutenowej:

– Wykluczenie z diety produktów zbożowych a zastąpienie ich np. ryżem czy kukurydzą powoduje spektakularną poprawę stanu zdrowia. Dziecko nie może jednak przyjmować pszenicy, jęczmienia oraz żyta pod żadną postacią (czyli wykluczona jest na przykład skrobia pszenna dodawana do wielu produktów) , a rodzice muszą kontrolować skład każdego posiłku czy przekąski. Bardzo ważne jest tutaj rygorystyczne podejście do przestrzegania diety. Nie można też zapominać, że trzeba ją stosować przez wiele lat – wyjaśnia Małgorzata Maj.

Dziecko na diecie bezglutenowej

Zalecenia stosowania diety brzmi łatwo, ale większość rodziców doskonale zdaje sobie sprawę, jak trudne jest to zadanie, gdy chodzi o dziecko. Jak zatem należy postępować i czego unikać, by ułatwić malcowi przestawienie się na zupełnie inny rodzaj odżywania się i „zaszczepić” w nim poczucie, że jest to działanie na rzecz jego zdrowia?

  • Porozmawiaj z wszystkimi osobami, które opiekują się dzieckiem. Przeznacz na to trochę czasu i każdemu z osobna wyjaśnij dokładnie, na czym polega choroba, czym grozi nieprzestrzeganie diety i dlaczego ewentualnie „przemycanie” zakazanych smakołyków może być dla niego bardzo szkodliwe. Bez konieczności opierania się pokusie dziecku będzie łatwiej.
  • Nigdy nie krytykuj jedzenia dziecka. Nie mów „oj, biedactwo, wiem, że chciałbyś zjeść to co my, ale możesz tylko to…” – zamiast używać takich komunikatów, powiedz: „Skarbie, twoje jedzenie jest przecież przepyszne! Czy wiesz, że mama kupuje je w specjalnym sklepie dla super dzieci?”
  • Nie traktuj choroby dziecka jako powodu do ciągłego roztkliwiania się nad nim. Jeśli ciągle będzie słyszało, że jest „takie biedne”, to rzeczywiście uwierzy w to, że jest w gorszej sytuacji, niż wszyscy, co zdecydowanie nie pomoże mu nabrać pozytywnego nastawienia.
  • Tłumacz dziecku dokładnie, na czym polega jego choroba. Nie mów: „Nie możesz, bo tak powiedziałam”, ale „Jeśli to zjesz, będzie bolał cię brzuszek. Twoje małe jelita, czyli takie cienkie rureczki w brzuchu, źle się czują, kiedy podajesz im zbożowe ciasteczka”.
  • Starsze dziecko angażuj w planowanie i opracowywanie diety. Dopytuj, co chciałoby jeść, ucz je czytania etykiet i rozróżniania tych składników, których nie wolno mu przyjmować.
  • Nie „ćwicz” wytrwałości dziecka. Oczywiście na diecie powinno być tylko ono, ale nie kupuj wyjątkowo pysznych i kuszących ciastek, których tylko ono nie będzie mogło jeść.

Wprowadzenie diety bezglutenowej dziecko przyjmie naturalnie, jeśli rodzina wykaże się konsekwencją, zaangażowaniem i wsparciem. Wtedy o wielu problemach, w tym zdrowotnych, nie będzie mowy.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz